Co trzeba mieć pod ręką
Najważniejszy jest aktualny feed produktowy w formacie Google (XML) z podstawowymi atrybutami: identyfikator, tytuł, opis, link do strony, link do zdjęcia, cena, dostępność, marka oraz jeśli istnieje - GTIN. Dobrze, jeśli Twoje zasady dostawy, zwrotów i gwarancji mają osobne, czytelne adresy URL. Zastanów się też, czy chcesz wpuścić do serwisu boty AI (np. GPTBot) - to ustawisz w robots.txt.
Integracja w pięć minut
Zacznij od sprawdzenia, czy URL feedu otwiera się publicznie i zwraca kod 200. Następnie zarejestruj sklep w wybranym narzędziu no-code np. Semly. Formularz zwykle prosi o nazwę, domenę, kraj, walutę i język - oraz o wklejenie adresu feedu. Po krótkim imporcie zobaczysz mapowanie atrybutów. Tu warto poświęcić minutę na dopięcie szczegółów: czy "brand" trafia do właściwego pola, czy GTIN jest widoczny, a produkty bez identyfikatorów mają oznaczenie "identifier_exists=no".
Kolejny moment to warunki zakupu. Modele lubią konkrety, dlatego wpisz je pełnymi zdaniami: czas dostawy (np. 24–48 h), próg darmowej wysyłki, długość okresu zwrotu, informacje o etykiecie zwrotnej i gwarancji. Po zapisaniu ustawień kliknij "opublikuj" lub "włącz synchronizacj" - i gotowe. Od tej chwili feed jest regularnie pobierany, a Twoje treści stają się łatwiejsze do cytowania w odpowiedziach AI.
Jak pisać, żeby AI chciało cytować
Dobrze sprawdzają się akapity "answer-first": najpierw jednoznaczna odpowiedź z liczbą, potem krótkie rozwinięcie. Na kartach produktów dorzuć sekcję pytań i odpowiedzi, ale pisz je naturalnym językiem, np. "Czy mogę zwrócić produkt? Tak, w ciągu 30 dni. W paczce znajduje się etykieta zwrotna." Parametry techniczne podawaj w jednolitych jednostkach i w stałej kolejności (pojemność, wymiary, materiał, kompatybilność). Modele lepiej rozumieją także treści z datą aktualizacji i jasnym autorstwem, dlatego na końcu stron dodaj "Aktualizacja: [data]".
Skąd wiedzieć, że to działa
Najprościej - zadając pytania w Perplexity i patrząc, czy w przypisach pojawia się Twoja domena. Przetestuj kilka wariantów zapytań: po polsku i po angielsku, z atrybutem "do [zastosowania]", z warunkiem dostawy "w 24 h", z dopiskiem "w Polsce" lub "w UE". Zapisuj, które fragmenty Twoich stron system najczęściej cytuje. Po stronie sklepu monitoruj konwersję i wartość koszyka z sesji, które przychodzą z takich testów (wystarczy prosty UTM w linku).
Najczęstsze potknięcia i szybkie naprawy
Jeśli feed nie wczytuje się w narzędziu, sprawdź, czy nie jest za loginem i czy serwer nie blokuje pobierania. Gdy widoczność w odpowiedziach AI jest słaba, brak zwykle leży w identyfikatorach (GTIN/brand) albo w zbyt ogólnych treściach. Dodaj konkret: czasy dostawy, warunki zwrotów, progi darmowej wysyłki, a w opisach kategorii krótki akapit "dla kogo to jest" oraz mini-porównanie wariantów. Jeśli nie chcesz, by AI korzystało z Twoich treści - zablokuj odpowiednie boty w robots.txt. Jeśli chcesz - upewnij się, że ich nie blokujesz.
FAQ
Czy muszę mieć GTIN?
Jeżeli produkt go posiada, warto - to ułatwia dopasowanie oferty i zwiększa szansę na poprawne cytowanie.
Czy to zmienia coś w SEO?
Tak, ale bardziej w kierunku AEO/GEO: treść powinna być zrozumiała dla ludzi i dla modeli, a sukcesem jest nie tylko pozycja, lecz pojawienie się jako wiarygodne źródło w odpowiedzi.
Ile techniki w tym wszystkim?
Minimum. Dobrze opisany feed i kilka jasnych akapitów na stronie robią większość roboty.
Podsumowanie
Integracja bez kodu to w praktyce kilka pól do wypełnienia i jeden adres feedu. Prawdziwa przewaga pojawia się jednak w jakości danych i treści: konsekwentne identyfikatory, konkretne zasady zakupowe i język "answer-first". Z tym zestawem Twój sklep ma znacznie większą szansę zostać wskazany - i zacytowany - przez systemy AI dokładnie wtedy, gdy klient podejmuje decyzję o zakupie.
Udostępnij:
